Kupujemy Macbooka – Pro Retina 13″ vs AIR 13″

Cóż, wielu czytelników uznać może taki krok za akt hipsterskiej desperacji, ale fakty są takie, że sprzęt z jabłkiem nie jest kupowany wyłącznie przez ludzi dbających o swój image.

Kilka powodów, dla których warto kupić Macbooka:

– trwałość,

– świetnie działający system operacyjny;

– rewelacyjne matryce;

– długi czas pracy na baterii;

Porównajmy dwa najbardziej popularne modele:

 

                  Macbook Pro 13″ z wyświetlaczem Retina i Macbooka AIR 13″


 

por

                    Dane techniczne:

Macbook Pro 13″ Retina w „najbiedniejszej” wersji (cena 5400 pln):

2,6 GHz -Dwurdzeniowy procesor Intel Core i5 2,6 GHz (Turbo Boost do 3,1 GHz) z 3 MB współdzielonej pamięci podręcznej L3

Możliwa konfiguracja z dwurdzeniowym procesorem Intel Core i5 2,8 GHz (Turbo Boost do 3,3 GHz) z 3 MB współdzielonej pamięci L3 lub z dwurdzeniowym procesorem Intel Core i7 3,0 GHz (Turbo Boost do 3,5 GHz) z 4 MB współdzielonej pamięci L3.

 

Macbook AIR 13″ w najbogatszej konfiguracji (cena 5033 pln)

Dwurdzeniowy procesor Intel Core i5 1,4 GHz (Turbo Boost do 2,7 GHz) z 3 MB współdzielonej pamięci L3

Możliwa konfiguracja z dwurdzeniowym procesorem Intel Core i7 1,7 GHz (Turbo Boost do 3,3 GHz) z 4 MB współdzielonej pamięci podręcznej L3

                        Wymiary:

                                                                                                   AIR

Air

 

PRO

Pro


 

Porty:

Najnowszy AIR 4 ma taką samą ilość portów jak model wcześniejszy : dwa USB 3.0 , jeden port Thunderbolt i gniazdo kart SDXC. Dla porównania -13-calowy Pro Retina ma dwa porty USB 3.0 Porty, dwa porty Thunderbolt, Port HDMI i gniazdo kart SDXC.

Air może obsługiwać jeden dodatkowy monitor w rozdzielczości 2560 x 1600;  Pro Retina obsługuje dwa dodatkowe ekrany w tej w takiej samej rozdzielczości.


                                                            Jakość obrazu

 

Macbook Pro 13″ retina:

Wyświetlacz Retina: ekran o przekątnej 13,3 cala z podświetleniem LED, w technologii IPS; rozdzielczość 2560 na 1600 pikseli przy 227 pikselach na cal (ppi), z możliwością wyświetlenia milionów kolorów.

Rozdzielczość natywna: 2560 na 1600 pikseli (Retina); rozdzielczości skalowane: 1680 na 1050, 1440 na 900 i 1024 na 640 pikseli

AIR  13″:

Wyświetlacz panoramiczny o przekątnej 13,3 cala, z podświetleniem LED i błyszczącą powłoką, z możliwością wyświetlania milionów kolorów

Obsługiwane rozdzielczości:
1440×900 (naturalna), 1280×800, 1152×720 i 1024×640 pikseli przy współczynniku kształtu obrazu 16:10; 1024×768 i 800×600 pikseli przy współczynniku kształtu obrazu 4:3.

Tak wyglądają obydwie matryce obok siebie:

Display_1

 

Air (z lewej)  prezentuje się niestety sporo gorzej – kolory nie są tak żywe, brakuje ostrości, którą oferuje Retina, poza tym na Retinie dużo lepiej prezentuje się kolor czarny.

 

Wydajność:

Po pierwszych rundach, w których zdecydowanie wygrywał Pro, przychodzi czas na Macbooka AIR. Wyniki na Geekbench są podobne: AIR  – 6,769,  Pro  -6,760 . Jednak, kiedy w przypadku kopiowania 5GB plików multimedialnych, Pro wypadł już znacznie gorzej:

file_transfer

Test wydajności również wygrywa AIR.  Wyniki porównania Macbooka PRO 2,5 GHz Intel Core i5, 8GB pamięci RAM i 128 GB pamięci flash z AIR: Intel Haswell ULT 1,3 GHz, 4GB pamięci RAM .

W „World of Warcraft,”Air uzyskał uśrednione 26 fps przy maksymalnych ustawieniach, z rozdzielczością ustawioną na 1440 x 900. Pr, z rozdzielczością w trybie 1432 x 894, uzyskał średnio nieco 16 fps.

world_of_warcraft

Podany wynik może nieco dziwić – rozwiązaniem zagadki jest nowy procesor Intel Haswell, który jest dużo bardziej wydajny od swego poprzednika oraz nowa karta Intel HD5000, która bije na głowę poprzednią wersję – HD4000 znajdującą się w Pro.

Nowy procesor Intela zamontowany w AIR powoduje, że ten macbook ma znacznie mniejszy apetyt na prąd:

battery-life_chart_2

Podsumowanie:

Nie wiedzieć czemu, Pro nie jest już taki Pro. Czynnikiem, dla którego ktoś mógłby wybrać wyższy model jest tylko i wyłącznie rewelacyjny ekran – Retina nie ma sobie równych i warta jest każdych pieniędzy.  Pod każdym innym względem Air kładzie konkurenta na łopatki: wydajność, czas pracy na baterii, waga etc.  Jeśli ktoś potrzebuje macbooka do pracy zdecydowanie powinien wybrać tańszy model.

Manta MID702SE vs. Lark Evoulution X2

Po zapłaceniu rachunków na koncie zostało nam ok. 200 pln.  Taka kwota starczy na cztery przyzwoite posiłki w restauracji albo … tablet.

Oto moje propozycje:

Manta MID702SE:  (Cena ok. 250 pln)

manta

Dane techniczne:

Ekran
Przekątna ekranu [cal] Info 7
Rοzdzielczość Info 1280 x 800
Inne Info Multitouch
Specyfikacja
Procesor Info ARM Cortex A9, Rockchip RK3066
Ilość rdzeחi 2
Taktowanie procesora [MHz] Info 1600
Pamięć wbudowana [GB] Info 8
Pamięć RAM Info 1 GB, DDR3
Sposób obsługi Info Dotykowy
Kamera [Mpix] Info 0.3, 2.0
Dźwięk Info Wbudowany głośnik
Techniczne
Akumulator Info TAK
Pojemność akumulatora [mAh] Info 4000
Maksymalny czas pracy [h] Info 5
Zastosowane technologie IPS Info , Multi-Touch Info , USB Info , Wi-Fi Info
Inne Info Procesor graficzny: Mali-400 Quad Core, Wbudowany G-Sensor
Oprogramowanie
System operacyjny Info Android 4.1
Komunikacja
Łączność bezprzewodowa Info WiFi 802.11 b/g/n
Złącza USB Info 1x micro USB 2.0
Złącza A/V Info Wyjście słuchawkowe
Dodatkowe złącza Info Czytnik kart Micro SD
Inne Info Obsługa zewnętrznych modemów 3G USB
Fizyczne
Wysokość [cm] Info 11.95
Szerokość [cm] Info 19.77
Grubość [cm] Info 1
Waga [kg] Info 0.35

 Lark Evoulution X2 (cena ok. 200 pln)

lark

Ekran
Przekątna ekranu [cal] Info 7
Rοzdzielczość Info 1024 x 600
Inne Info Pojemnościowy, Matryca typu PureHD
Specyfikacja
Ilość rdzeni 2
Taktowanie procesora [MHz] Info 1200
Pamięć wbudowaחa [GB] Info 4
Pamięć RAM Info 1 GB
Sposób obsługi Info Dotykowy
Kamera [Mpix] Info 0.3 Mpix – przednia
Video Odtwarzanie wideo (pliki MP4/ASF/WMV/AVI/DIVX)
Dźwięk Info Odtwarzacz audio (pliki MP3/WMA)
Inne Info Czujnik wykrywający zmiany położenia urządzenia, Przeglądarka zdjęć (pliki BMP/JPG/GIF/PNG), Czytnik książek elektronicznych (pliki HTML/PDF/RTF itd.)
Techniczne
Akumulator Info Litowo-Polimerowy
Pojemność akumulatora [mAh] Info 3000
Zastosowane technologie Multi-Touch Info , USB 2.0 Info , Wi-Fi Info
Oprogramowanie
System operacyjny Info Android 4.2
Inne oprogramowanie Info Legimi, Nexto, Zestaw aplikacji Onet
Komunikacja
Łączność bezprzewodowa Info WiFi 802.11 b/g/n
Złącza USB Info 1x micro USB 2.0
Złącza A/V Info Wyjście słuchawkowe
Dodatkowe złącza Info Czytnik kart micro SD/micro SDHC
Fizyczne
Konstrukcja Info Tworzywo sztuczne
Ogólne
Linia Info Evolution
Kolor Info Zielono-czarny
Załączone wyposażenie Info Zasilacz sieciowy
Gwarancja Info 24 miesiące

 

Kupno taniego tabletu

 Czy tablet jest mi w ogóle potrzebny?

Pomimo rosnącej popularności i spadających cen tabletów zdaniem niektórych taki zakup kłóci się ze zdrowym rozsądkiem. W końcu tablet nie pozwala zrobić niczego, czego nie potrafiłby smartfon czy netbook.  Co zatem decyduje o tym, że kupujemy tablet.

 

tablet

Primo – wygoda. Film w podróży ogląda się wygodniej na ekranie tabletu niż na małym wyświetlaczu telefonu, lapton jest większy i cięższy, na dodatek wydziela sporą ilość ciepła. Łatwiej na tablecie sprawdzić szybko pocztę, bo komputer długo się uruchamia, a do tego hałasuje, a smartfon ma ekran, na którym trudno napisać dłuższą wiadomość. Także poranne sprawdzenie skrzynki pocztowej przy kawie okazuje się przyjemniejsze, bo jest poręczniejszy i lżejszy od laptopa, nie trzeba go uruchamiać, a na większym wyświetlaczu mieści się więcej, dzięki czemu nie trzeba ciągle „szczypać” i przesuwać ekranów. Przykłady można by mnożyć. Oczywiście, można się bez niego obyć, ale praktyka ostatnich lat pokazuje, że mimo wszystko sporo osób ceni sobie wygodę swojego wirtualnego życia i konsumpcji multimediów.

Tablet = IPAD

Większości użytkowników słowo tablet najczęściej kojarzy się z  z Ipadem. Niestety, jako, że ceny produktów Apple’a zaczynają się od 2 tys. zł, większość fanów tabletów decyduje się na kupno tańszych urządzeń. A  że lubimy oszczędzać, często sięgamy też po te najtańsze. Do niedawna były one pod każdym względem Jakość wykonania i szybkość działania pozostawiały wiele do życzenia, często miały ekrany rezystancyjne wymagające hodowania paznokci, a ich system operacyjny miał niewiele wspólnego z wygodą obsługi, bo starsze wersje Androida powstawały z myślą o smartfonach, a nie o tabletach.

Trzeba przyznać, że najtańsze tablety zaczęły być bardzo funkcjonalne  -mają host USB, slot na kartę mikro-SD i wyjście HDMI, czy w sumie to samo, co symbol i marzenie wszystkich tabletowców – IPAD. Z jakichś jednak powodów urządzenia te kosztują 300 pln, a nie 3000 pln. Czy różnica w cenie to sam marketing? Na pewno nie. Zobaczmy na czym polegają cięcia budżetowe w tańszych sprzętach.

Po pierwsze – ekran. Przeważnie ma on niską rozdzielczość, niewielką maksymalną jasność, zapewnia kiepskie kąty widzenia i właściwie trudno mówić o odwzorowaniu kolorów. Trzeba się też liczyć z tym, że warstwa ochronna wyświetlacza nie jest wykonana ze wzmacnianego szkła pokrytego różnymi warstwami ochronnymi, antyodblaskowymi i poprawiającymi „ślizg” palca, co w praktyce ma spory wpływ na wygodę użytkowania (dużo większy, niżby się mogło wydawać na podstawie samej lektury testu) i długowieczność urządzenia.

Drugą ważną sprawą jest GPS i 3G (a raczej ich brak).  Są to funkcje chakterystyczne dla droższych urządzeń – popularnym „apgrejdem” funkcjonalności mogą być dodatki podłączanymi przez USB.

Trzecia sprawa – bateria. Pojemność baterii rośnie prawie liniowo z ceną tabletu, więc kupując jeden z najtańszych modeli, nie można liczyć na więcej niż 3–4 godziny oglądania filmów, podczas gdy najdroższe pozwalają na kilkunastogodzinne seanse.

Jednak najbardziej problematyczne jest co innego, coś, z czym trudno się pogodzić: kiepska kontrola jakości, a przeważnie jej bark. Rozrzut jakościowy w tym segmencie potrafi być ogromny, często sprzęt jest po prostu niedbale zmontowany. Najczęściej spotykane zjawiska to:

  • „pływający” (lub też „falujący”) ekran, znany także jako efekt jacuzzi. Każdy wie, co się dzieje, gdy się mocno przyciśnie powierzchnię wyświetlacza ciekłokrystalicznego, i jest to zjawisko, którego nie da się uniknąć i które nikogo nie dziwi. W niektórych tabletach można je zauważyć, gdy dociska się tył obudowy, lekko ją skręca, a w skrajnych przypadkach – nawet w czasie zwykłego korzystania ze sprzętu.
  • wariująca w czasie ładowania warstwa dotykowa ekranu. Po podłączeniu ładowarki zaczyna się ze sprzętem dziać coś bardzo niedobrego i właściwie nie da się z niego korzystać, bo jeśli wciśnie się coś na klawiaturze ekranowej, system bardzo często odczytuje z niej kilka losowych znaków i na przykład przycisk do kasowania ostatniej litery powoduje, że… pojawia się pięć nowych.
  • problemy ze stabilnością oprogramowania. Producent często nie ma czasu na to, żeby w pełni przetestować system operacyjny, i raczej nie ma czasu i pieniędzy na wydawanie poprawek. W niektórych urządzeniach wszystko działa w miarę pewnie, w innych niekiedy coś się zrestartuje, czasem nieoczekiwanie wyłączy się przeglądarka itd. Przeważnie da się z tym żyć, ale trzeba się z tym jakoś pogodzić.
  • różne wady wyświetlacza, takie jak: wycieki podświetlenia, martwe piksele, obszary niereagujące na dotyk.

Kto ma szczęście, ten kupi egzemplarz wolny od wymienionych problemów, ale nasze testy pokazały, że znaczna część urządzeń nie jest od nich wolna i że często jest to właśnie kwestia szczęścia. Dlatego przed udaniem się do kasy warto sprawdzić tablet pod kątem takich wad.